zapisz się do newslettera zamknij
logowanie Nie pamiętam hasła Zarejestruj się zamknij Nie masz
jeszcze konta?
nowe konto zamknij Masz już
konto?
nowe hasło Zarejestruj się zamknij Nie masz
jeszcze konta?
zamknij
Wylogowany zamknij Dziękujęmy za korzystanie z naszej aplikacji i zapraszamy ponownie.
Aktywacja konta zamknij
Usunięcie konta zamknij
zamknij Strona damdom.pl korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie plików cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Artykuły

Odpowiedzialność za najemcę

O tym, że lokatorzy bywają różni, wiemy wszyscy. Jako właściciel mieszkania być może zastanawiasz się, czy są sytuacje, kiedy to ty ponosisz odpowiedzialność za ich działania? Być może zachowanie twoich lokatorów jest na tyle niepokojące, że to pytanie spędza ci właśnie sen z powiek? A może wynajmujesz mieszkanie ludziom, którzy wyglądają na spokojnych – ale kto może zagwarantować, że tacy właśnie są w istocie? 
 
 
Uciążliwy najemca truje życie sąsiadom
 
Najemca może być uciążliwy dla sąsiadów na różne sposoby. Może się głośno zachowywać. Może urządzać huczne imprezy i zakłócać nocny spokój. Może dewastować wspólne mienie. Właściwie nie jest do przewidzenia, co zrobi. 
 
W przypadku niewłaściwego zachowania najemcy sąsiedzi często zgłaszają problem bezpośrednio właścicielowi mieszkania, który ma wówczas możliwość zareagować. Na szczęście – jeśli reakcja właściciela nic nie da i dojdzie do krytycznej sytuacji – z punktu widzenia prawa odpowiedzialność w większości przypadków ciąży na najemcy.
 
Lokator w świetle prawa
 
Art. 433 KC mówi, że „Za szkodę wyrządzoną wyrzuceniem, wylaniem lub spadnięciem jakiegokolwiek przedmiotu z pomieszczenia jest odpowiedzialny ten, kto pomieszczenie zajmuje, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą zajmujący pomieszczenie nie ponosi odpowiedzialności i której działaniu nie mógł zapobiec”. 
 
Natomiast kodeks wykroczeń (Art. 51) stwierdza co następuje: „Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.”
 
A kiedy właściciel ponosi odpowiedzialność?
 
Wspólnota mieszkaniowa lub spółdzielnia mogą wnosić o przymusową sprzedaż lokalu w drodze licytacji, powołując się na artykuł 16 ustawy o własności lokali. Może to nastąpić w dwóch sytuacjach:
 
  • kiedy właściciel wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu,
  • kiedy właściciel przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali lub z nieruchomości wspólnej uciążliwym.
 
Mimo że mowa jest o właścicielu, to jednak zapis ten może dotyczyć również zarówno jego domowników, rodziny, a także najemców.
 
Co robić, gdy sytuacja staje się trudna?
 
Jak widać, odpowiedzialność właściciela za najemców jest do pewnego stopnia ograniczona, jednak zawsze w jego interesie leży, żeby reagować, jeśli zachowanie lokatorów jest odbierane jako uciążliwe i naruszające porządek publiczny. Najlepszą formą reagowania jest interwencja wyrażona na piśmie. Będzie wówczas punktem odniesienia przy ewentualnym wypowiedzeniu umowy najmu. Art. 685 Kodeksu Cywilnego stwierdza: „Jeżeli najemca lokalu wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali w budynku uciążliwym, wynajmujący może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia”.
 

 

Komentarze